Wiara
Cała prawda o chrześcijaństwie - artykuł PDF Drukuj Email
Wpisany przez CzaryMary.pl   
Poniedziałek, 18 Sierpień 2008 11:34
Spis treści
Cała prawda o chrześcijaństwie - artykuł
Cała prawda o chrześcijaństwie - artykuł - strona 2
Wszystkie strony

W 6 numerze "Wróżki" z 1999r. przeczytałam artykuł Marka Cienia (fajne nazwisko- przyp. Cień) pt. "Wielka moc Szymona Maga". Autor przedstawia w nim tego apostoła w sposób ogólnie dotąd przyjmowany. Jednak nowo odkryte starożytne teksty ukazują całkiem inny wizerunek tego niezwykłego człowieka, a także podważają dotychczasową wiedzę na temat chrześcijaństwa.
Od prawie dwóch tysięcy lat istnienia Kościoła chrześcijańskiego, jedyną świętą księgą jego wyznawców jest Biblia, w formie, w jakiej zaakceptowali ją ojcowie Kościoła. Bo, być może, Stary, a przede wszystkim Nowy Testament są najbardziej ocenzurowanymi tekstami wszech czasów.
Ojcowie Kościoła z wielu pism i dokumentów opowiadających o życiu i dziele Chrystusa wybrali tylko te, które pasowały do ich wizji. Mamy więc cztery jedynie "prawdziwe" ewangelie, w tym trzy niemal identyczne, zwane synoptycznymi: Marka, Łukasza i Mateusza, oraz kontrowersyjną- według św. Jana
Ta ostatnia tak bardzo różni się od pozostałych niepokojącymi dawnych kapłanów treściami, że chcieli oni uznać ją- tak jak dziesiątki innych tekstów- za apokryf.
Przez prawie dwa tysiące lat chrześcijanie wierzyli, że fakty opisane w ewangeliach są jedynie słusznym i prawdziwym obrazem życia Chrystusa.


Biblioteka z Nag Hammadi

Pierwszym gwoździem do trumny oficjalnych nauk Kościoła było odkrycie w 1945 roku, w egipskiej miejscowości Nag Hammadi, starożytnych tekstów. Znalezisko nazwano Biblioteką z Nag Hammadi.
Teksty zostały spisane w języku koptyjskim, ale naukowcy stwierdzili, że są to kopie i tłumaczenia o wiele starszych, greckich dokumentów. Większość to dzieła gnostyckie (ezoteryczne); są wśród nich 52 teksty religijne (m.in. Apokalipsa Adama, Ewangelia Filipa, Ewangelia Tomasza, Ewangelia Prawdy). Są także przekazy biblijne, które zupełnie inaczej przedstawiają niektóre wydarzenia, znane nam ze Starego Testamentu. Na przykład, że Sodoma i gomora nie były miastami grzechu, lecz ośrodkami nauki i kultury.
Kościół nie uznał Biblioteki z Nag Hammadi. Niektóre z pism zaprzeczają bowiem jego doktrynie. Przede wszystkim, przedstawiają Chrystusa i apostołów jako gnostyków, którzy odrzucają żydowski wizerunek Boga i propagują wewnętrzne poznanie Najwyższego. Ale największą sprzecznością jest to, że- według nich- Chrystus przeżył ukrzyżowanie, wyjechał do Egiptu, a potem dalej, do Azji Mniejszej. W dodatku wygląda to tak, jak gdyby on sam opowiadał o swoim ukrzyżowaniu... Coś takiego burzy w ogóle sens religii chrześcijańskiej.


Biblioteka esseńczyków

Niestety, kolejne wielkie znalezisko- zwoje z Qumran- wywołało prawdziwy ból głowy hierarchów. W 1947 roku, w jaskiniach nad Morzem Martwym, znaleziono dziesiątki zwojów- bibliotekę esseńczyków, ukrytą przez Rzymianami podczas powstania żydowskiego w 70-66r. p.n.e. W sumie było tam ponad 500 hebrajskich i aramejskich manuskryptów, a wśród nich najstarsze znane egzemplarze Starego Testamentu oraz dokumenty- niektóre nawet z 250r. p.n.e.- dotyczące wspólnot żydowskich: Reguła wspólnoty, Obrządek, Reguły całego zgromadzenia i Liturgia anielska. Odsłaniają one znaczenie wielu zaszyfrowanych w Nowym Testamencie definicji i pseudonimów, które poprzednio pomijano lub błędnie rozumiano. 1

Jest to jedno z najbardziej sensacyjnych i doniosłych znalezisk. Pozwala bowiem zrozumieć prawdziwy sens czterech oficjalnych ewangelii oraz dziesiątek innych tekstów, odrzuconych przez Kościół i uznanych za apokryfy. Rzuca też nowe światło na czasy Chrystusa i jego życie oraz na wiele innych, znanych nam postaci- między innymi Szymona Maga.


Oficjalna wersja teologów czyni Szymona Maga obłąkanym czarnoksiężnikiem, który uważał się za Boga, był konkurentem Chrystusa i wrogiem apostołów. Z tekstów z Nag Hammadi i Qumran wynika jednak, że to wielka manipulacja polityczna, dokonana przez Pawła z Tarsu oraz św. Piotra. Obaj uważali Szymona za swego wroga i próbowali go zdyskredytować.


Nie jest tajemnicą, że twórcą chrześcijaństwa, które podbiło świat, jest Szaweł. Historia głosi, że podczas swojej podróży do Damaszku, gdzie miał wydać Rzymianom zwolenników Jezusa, doznał on oświecenia. Ukazał się mu bowiem sam Jezus i przekonał do swojej wiary.
Szaweł przyjął nowe imię i jako Paweł z Tarsu zaczął propagować jego idee w Azji Mniejszej. Jednakże zbyt zwyczajna, ludzka postać Jezusa nie wywołała zainteresowania wśród tamtejszej ludności, przyzwyczajonej do bogów o skomplikowanym, pełnym cudów życiorysie. Jakże mógł on się równać z potężnym, pełnym blasku Mitrą, zrodzonym z przez dziewicę; Mitrą, który umarł, a potem zmartwychwstał?
Paweł znalazł jednak na to sposób. Przejął mitologię Mitry i uczynił z Jezusa syna Boga, zrodzonego z dziewicy, który został ukrzyżowany i zmartwychwstał w dosłownym znaczeniu. Z biegiem lat chrześcijaństwo przejmowało coraz więcej elementów kultu Mitry, wraz z datą jego narodzin - 25 grudnia, w dniu przesilenia zimowego.
Zabiegi Pawła i św. Piotra sprawiły, że większość apostołów odwróciła się od nich i uznała za heretyków. Prawdziwe nauki Chrystusa niewiele bowiem miały wspólnego z tym, co obaj głosili. A jednym z najzagorzalszych ich wrogów był najbliższy współpracownik Jezusa, najważniejszy apostoł- Szymon Mag.


Dwóch Szymonów

Laurence Gardner, światowej sławy genealog i znawca świętych pism, przez wiele lat badał teksty z Nag Hammadi i Qumran, porównując je ze Starym Testamentem. Stwierdził, że nie można rozumieć ewangelii dosłownie, w oderwaniu od ówczesnego kontekstu politycznego. Pamiętajmy, że w czasach apostołów Jerozolima była pod panowaniem Rzymian, a Żydzi od pokoleń marzyli o wolności. Po ukrzyżowaniu Jezusa jego zwolennicy musieli się ukrywać, a teksty, które pisali, pełne były aluzji, niedomówień, szyfrów.
Ale to nie wszystko. Jezus należał do sekty esseńczyków, którzy byli mistykami. Pojmowali oni boga nie jako ojcowskiego Jahwe, ale jako Wielką Moc, Najwyższą Jaźń, itp. Drogą do owej Jaźni było oświecenie, którego mogli dostąpić jedynie wtajemniczeni. 2 Dlatego tak często mnóstwo symbolicznych wypowiedzi Jezusa było poprzedzane zwrotem: "dla tych, którzy mają uszy do słuchania" czy "niech ci, którzy są na zewnątrz, patrzą, ale nie widzą". Jezus nie uznawał się za prawdziwego i jedynego syna Boga, uważał natomiast, że Najwyższa Jaźń jest w każdym człowieku, ale tylko oświeceni połączą się z nią- i to jest właśnie cała tajemnica zbawienia.
W otoczeniu Jezusa było dwóch Szymonów. Szymon Piotr, czyli Szymon Skała, był niepiśmiennym wieśniakiem, który wierzył we wszystko, co powiedział Jezus i brał to dosłownie. Nie miał pojęcia o polityce i konspiracji. Nie był też jednym z wtajemniczonych. Trawestując powiedzenie Jezusa- jego uszy nie słyszały, a oczy nie widziały. Zaciekły wróg kobiet, zwłaszcza wykształconych, nienawidził Marii z Magdali, zwanej Marią Magdaleną. Miała ona wyjątkowy posłuch wśród zwolenników Jezusa, a w dodatku była więcej niż przyjaciółką uwielbianego Mistrza. Spowodowana tym nienawiść Piotra do Marii zaważyła na późniejszym traktowaniu kobiet przez Kościół. Wbrew naukom Jezusa, Piotr odsunął je od spraw Kościoła, mimo że to one były głównymi orędowniczkami chrześcijaństwa i to one nawracały swoich mężów na nową wiarę.
Drugi apostoł, zwany Zelotą, był jak inni Zeloci bojownikiem o wolność Żydów. Pochodził z Samarii i pobierał nauki u tamtejszych potężnych magów, dlatego miał inny przydomek- Mag. Człowiek niezwykle wykształcony, wytrawny polityk, a przy tym obdarzony charyzmą oraz zdolnościami uznawanymi przez niektórych za czarnoksięskie, był jednym z najbliższych i najcenniejszych współpracowników Jezusa. Ówczesne teksty wymieniają go jako najmniej ważnego tylko dlatego, by Rzymianie nie odkryli jego prawdziwej roli.
Według Gardnera, Szymon Mag został aresztowany przez Rzymian w tym samym czasie, co Jezus i skazany na ukrzyżowanie za działalność terrorystyczną. Jednak podczas drogi krzyżowej został zastąpiony (podmieniony) przez Szymona Cyrenejczyka, którego Rzymianie ukrzyżowali zamiast Zeloty. Będąc wolnym, Szymon Mag zorganizował ratunek dla Jezusa- doprowadził do szybkiego zdjęcia go z krzyża, pochowania i zmartwychwstania 1. Wszystko działo się w głębokiej tajemnicy. Rzymianie nie mogli się dowiedzieć, że Jezus żyje naprawdę.
Jego zwolennicy, nieświadomi faktów, musieli uciekać z Jerozolimy. Rozpierzchli się po różnych krajach. Natomiast wtajemniczeni w prawdziwe wydarzenia- m.in. Szymon Mag- wyjechali do Egiptu (prawdopodobnie razem z Jezusem, Marią Magdaleną i Józefem z Arymatei) i tam propagowali naukę Jezusa, która z biegiem czasu przekształciła się w nową formę gnozy- ezoteryzm.



Zmieniony ( Wtorek, 19 Sierpień 2008 11:25 )
 
Esej "O potrzebie wystąpienia z Kościoła" PDF Drukuj Email
Wpisany przez CzaryMary.pl   
Poniedziałek, 18 Sierpień 2008 11:33
Spis treści
Esej "O potrzebie wystąpienia z Kościoła"
Esej 'O potrzebie wystąpienia z Kościoła' - strona 2
Wszystkie strony

[...] nazywają siebie chrześcijanami,
a są to wilki w owczej skórze.

GOETHE


      Dlaczego zwracamy jeszcze uwagę na tego trupa? Na ogromne zwłoki dziejowego potwora? Na resztki po monstrum, które dopadło, rozszarpało i pożarło wiele istot ludzkich (braci, bliźnich, istot stworzonych na podobieństwo Boga!), a czyniło to ze spokojnym sumieniem i świetnym apetytem przez półtora tysiąclecia - tak jak się trafiały ofiary, tak jak zdawało się pożytecznie, wszystko to na większą chwałę molocha i gwoli lepszego utuczenia siebie: monstrum pożerało ojców i matki, dzieci i starców, chorych i kalekich, ubogich duchem i talentami, miliony pogan, miliony Żydów, miliony czarownic, miliony Indian (co najmniej piętnaście milionów z jednego pokolenia!), miliony Afrykańczyków, miliony chrześcijan, wszystkich tych ludzi oczerniono, a potem zostali zabici i strawieni przez owo monstrum; było wśród nich również siedemset tysięcy prawosławnych, których - jeszcze w naszych czasach - żywcem grzebano, żywcem rozpinano na krzyżach, bito aż do ostatniego tchnienia, topiono, rozstrzeliwano, uśmiercano sztyletami, duszono, wieszano, ścinano, którym przerzynano gardła, wykłuwano oczy, ucinano uszy i nosy. Wszystko to zaś działo się zgodnie z dawnym obyczajem, z pomocą bardzo aktywnego duchowieństwa, zwłaszcza franciszkanów! - które samo strzelało, dźgało, skracało o głowę, i to z błogosławieństwem i aprobatą Eugenio Pacellego, papieża Piusa XII, tego zawsze Giger seraficznego na pozór ascety, szanowanego i niemalże ubóstwianego na całym świecie, a poza tym tak skromnego, z takim samozaparciem, tak przez całe życie przywiązanego do ewanglicznego ideału ubóstwa, że (tak, nie mogę się powstrzymać, żeby tego nie powtarzać bezustannie) pozostawił po sobie tylko symboliczny grosik, grosik świętego Piotra albo, by tak rzec, grosik Eugeniusza, grosik Pacellego w wysokości osiemdziesięciu milionów marek w złocie i walucie- wszystkie te pieniądze zarobione całkiem prywatnie, dzięki pracowitości oraz oszczędnemu życiu, ciężkim własnym trudem (bo przecież potrzeba tylko jednego, nieprawdaż?), i dlatego właśnie za tak apostolską metamorfozę, za tak piękne naśladowanie Chrystusa czeka go niebawem kanonizacja. Ach, jakaż satyra w światowej literaturze jest lepsza, równie dobra czy choćby w połowie tak dobra, jak żywot tego najsłwniejszego papieża naszych czasów!?

I podczas gdy stryj Eugenio, święty aż po końce delikatnych, wąskich i długich palców (ach, niezapomniane są udzielane nimi błogosławieństwa!), zainkasował osiemdziesiąt milionów, jego trzej bratankowie, wszyscy doskonale ustawieni i w stolicy apostolskiej, i w wielkim biznesie, dorobili się stu dwudzistu milionów marek- a ile milionów katolików zmarniało tymczasem w nędzy, umarło z głodu?

Czy zatem nasze pytanie początkowe i nasza na pozór tak anachroniczna autopsja nie są już bardziej zrozumiałe: dlaczego nadal przypatrujemy siętemu potworowi przmawiającemu jak anioł, który przecież od dwustu lat jest martwy, bo w doskonałym stylu pokonany przez kilka najtęższych umysłów świata, ale w gruncie rzeczy martwy z własnej winy, prze straszliwą żądzę krwi (występującą równocześnie z głoszeniem dobrej nowiny oraz miłości bliźniego i wroga) i przez niezrównany fałsz (gdy tymczasem ten potwór podawał się za żródło jedynie zbawiennej prawdy)? Przypatrujemy mu się wciąż, bo z tym swoim cudownym żołądkiem - tylko on jest u niego cudowny!- nadal leży to tu, to tam i na ludzkich oczach marnieje, choć jest rozpieszczany i odkarmiany bardziej niż święte krowy w Indiach (które przynajmniej są żywe i nie szkodzą nikomu); bo jego woń ciągle jeszcze unosi się dokoła w powietrzu; bo nadal atakuje nas w habitach i sutannach, w katedrach i koszarach, za pośrednictwem parlamentów, pragrafów, podręczników, kiczowatych piśmideł, rozgłośni radiowych (Radio Ma Ryja?!?!?- przyp. Cień); wszędzie jeszcze średniowiecze, wszędzie nabożne zawodzenie, radosne "Alleluja!" i głośny zachwyt z powodu zmartwychwstania, a potem: zdjąć hełmy do modlitwy i rzucić się do masowego grobu ofiar atomu- bo ci uprawiający wolną amerykę chrześcijanie dopuszczająnawet wojnę jądrową, nawet bomby atomowe- tak pouczają oni- moga przysłużyć się miłości bliźniego, mogą rozpropagować naukę świętego Franciszka i teologii krzyża, choćby miało dojść do powszechnej zagłady. "Mamy bowiem- to słowa ojca Gundlacha S.J., profesora i rektora Uniwersytetu Papieskiego za pontyfikatu Piusa XII, kóregowizje atomistyczne propagował on z wielką elokwencją- niezachwianą pewność, że świat nie trwa wiecznie, a po drugie nie ponosilibyśmy odpowiedzialności za koniec świata. Moglibyśmy wtedy powiedzieć, że Pan Bóg [..]".

     Czyżby jeszcze po zagładzie świata? Ale nic to, dla nich nie ma nonsensu, który nie byłby możliwy i który uchodziłby za przestępstwo. Najważniejsze to stać przy Panu Bogu. Z pokolenia na pokolenie w jego imieniu wypowiadano kłamstwa, torturowano, dokonywano rzezi, z jego pomocą strumyki i rzeki zabarwiały się na czerwono od krwi i w ciągu dziejów nagromadziły się całe góry trupów, z Bogiem przeciw Żydom, z Bogiem przciw Longobardom, Sasom, Saracenom, Węgrom, Brytyjczykom, Polakom; z Bogiem przeciw albigensom, z bogiem przeciw wladensom, z Bogiem przeciw mieszkańcom Steding, hustytom, gezom, hugenotom, chłopom; z Bogiem przeciw protestantom, z Bogiem przeciw katolikom, a przede wszystkim z bogiem przeciw sobie nawzajem, z Bogiem na pierwszą i drugą wojnę światową, z bogiem wyruszy się pewno i na trzcią; nie mające sobie równych ekumeniczne święte zabijanie: bo w tym kończącym się wieku dwudziestym wszędzie jeszcze występuje maksimum środków zagłady oraz minimum człowieczeństwa, jeszcze u progu ery atomowej najczystszej wody etos ludożercy, wszędzie jeszcze- gdy tymczasem stąpa się po Księżycu (co prawda tylko po to, by kiedyś kontynuować mordowanie; tam właśnie albo stamtąd)- średniowieczna mentalność rodem ze składowiska trupów, wszędzie jeszcze trupi zapach chrześcijaństwa, w którym przemieszały się kadzidło, muzykaPalestrinny oraz głosy takich ludzi, jak o.Leppich; jeszcze w czterysta lat po śmierci Giordana Bruna, trzsta lat po śmierci Pierre'a Bayle'a, dwieście lat po wolterze, sto po Nitzschem, pięćdziesiąt- po Freudzie, tak zawstydzająco, tak fatalnie mało osób opuszcza ten Kościół, który całe generacje przodków nie tylko podkładał pod nóż państwa albo i sam uśmiercał, lecz ponadto przez półtora tysiąclecia zubożał ich w sposób zgoła straszliwy, ten Kościół, który już przez Karla Kautskiego został nazwany "największą machiną wyzysku, jaką świat kiedykolwiek oglądał".

      Nie bez koxery właśnie papieże, namiestnicy Chrystusa, surowo zabraniali przez całe stulecia czytanie Biblii w języku narodowym, co więcej, do roku 1897 uzależniali to od zgody rzymskiej inkwizycji- wystawiając sobie w ten sposób najbardziej kompromiyujące świadectwo nikczemności! Bo tak jak wszystkie owe masakry, ludobójcze kampanie, rzezie pogan, pogromy Żydów, polowania na kacerzy, stosy, pale oraz izby tortur, wieże dla czarownic, wyprawy krzyżowe, wszystkie owe rzekome miłe Bogu jatki, owe niezliczone wojny i wojenki, w które Kościół był zaangażowany bezpośrednio lub pośrednio (a ile wojen w Europie nie był zaangażowany?), tak jak całe to mordowanie wcale nie było zgodne z intencjami tego, który przecież chciał pokoju i miłości wroga, tak też uprawiana przez kler od czasów antycznych polityka eksploatacji, przyczyna niewyobrażalnych nieszczęść, pozostaje w jaskrawej sprzeczności z postawą owego Jezusa, który według Biblii żyje w całkowitej biedzie, w ostrych słowach potępia "niesprawiedliwą mamonę" i "fałsz bogactwa", żąda od swoichuczniów, by sprzedali wszystko, co posiadają, i by głosili ewangelię bez trzosa za pasem.
      Ale już w II wieku biskupi przyznaja sobie prawo do zaspokajania wszystkich swoich potrzeb z dochodów Kościoła. W IV wieku stają się sojusznikami państwa, które wręcz wysysa krew ze swoich poddanych. A już w V wieku biskup Rzymmu jest największym posiadaczem ziemi w cesarstwie rzymskim. Od dawnatłumi się wszędzie protesty polityczne, likwiduje się zamieszki chcrześcijan na tle socjalnym w Afryce, Hiszpani i Galii, a zarazem elokwentnie obiecuje się biedakom szczęście w zaświatach, między innymi po to, by tym łatwiej było ich wyzyskiwać na tym świecie.

      Już w VI wieku pobiera się kościelną dziesięcinę, zalegalizowaną później przez Karola Wielkiego, pogromcę Sasów, i Kościół otrzymuje ją aż do XIX wieku. W ósmym stuleciu zostaje na skutek oszustwa uzyskane Państwo Kościelne, którego istnienie jest potem wciąż na nowo potwierdzane prawnie przez władców frankijskich i tych z dynstii saskiej, a terytorium powiększane, i wreszcie własne wojska lądowe i marynarka wojenna- uzbrojone po zęby- toczą wojny. Grabi się wszystko, co jest do zagrabienia, twierdze i zamki, całe hrabstwa i księstwa. Kradnie się wszystko, co jest do ukradzenia: już w IV wieku mienie świątyńpogańskich, w VI wieku mienie wszystkich pogan, potem majątek milionów wygnanych albo zabitych Żydów, dobytek spalonych kacerzy i często również dobytek spalonych osób płci obojga, które oskarżono o czary. Okradani są nie tylko ludzie inaczej myslący, ale i wierni tego Kościoła, poprzez coraz to inne i coraz wyższe podatki, poprzez czynsz dzierżawny, święto pietrze, szantaże, psrzedaż odpustów, rzekome cuda, fałszywe relikwie, przy czym często inkasuje się pieniądze dzięki ekskomunikom, interdyktom oraz za pomocą miecza; ze zrozumiałych względów najbardziej wyzyskiwany jest naród włoski, a sam Rzym staje się najbardziej buntowniczym i najuboższym miastem Europy Zachodniej: liczba jego mieszkańców spada z dwóch milionów w czasach pogańskich do niecałych dwustu tysięcy w XVII wieku.
      W średniowieczu Kościół posiada- oczywiście nie tylko w nastepstwie grabieży i wojen, ale dzięki dotacjom e strony tych, z którymi był podaczas owych rabunków i walk w sojuszu- jedną trzecią całego europejskiego areału i ziemia ta jest obrabiana przez pańszczyźnianych chłopów, często przez swoich właścicieli traktowanych gorzezj niż bydło. Nie przypadkiem, że w czasach rozkwitu chrześcijaństwa za takiego chłopa nie płaci się nawet połowy tego, co za konia! Nieprzypadkowo posziada Kościół, który już w IV wieku- w związku z potrzebą taniej siły roboczej dla coraz większych majątków ziemskich- zaostrza i umacnia niewolnictwo, prawdopodobnie największą liczbę niewolników. Nieprzypadkowo unimożliwia ich wyzwalanie jako "dobra kościelne", co nigdzie indziej nie występuje; mało tego, w kolejnych stuleciach zwiększa zniewolenie tych ludzi. Nieprzypadkowo ów "dar boży", jak nazywa Ojciec Kościoła Ambroży, owa "instytucja chrześcijańska", jak określa to za Tomaszem z Akwinu Egidiusz Rzymianin, uzyskuje nawet jeszcze większe znaczenie w Europie Południowej u schyłku średniowiecza.



Zmieniony ( Środa, 20 Sierpień 2008 13:55 )
 
Chrześcijaństwo: zbiór esejów PDF Drukuj Email
Wpisany przez CzaryMary.pl   
Poniedziałek, 18 Sierpień 2008 11:29
"Dopóki chrześcijańska moralność nie
jest odbierana jako największa zbrodnia
wobec życia, dopóty obrońcy chrześcijaństwa
są w korzystnej sytuacji."
NIETZSCHE
Tutaj znajdziesz artykuły, eseje i inne teksty traktujące o chrześcijaństwie oraz tematach mu pokrewnych.
Większość z nich jest dość kontrowersyjna, lecz naprawdę warta chwili na ich przeczytanie i przemyślenie.
Serdecznie zapraszam.

Tytuł Autor Źródło

"O potrzebie wystąpienia z Kościoła" Karlheinz Deschner "Opus Diaboli"
"Cała prawda o chrześcijaństwie" Ewa Ray miesięcznik "Wróżka"
Zmieniony ( Wtorek, 19 Sierpień 2008 11:29 )
 
Apokalipsa wersja 2.0 PDF Drukuj Email
Wpisany przez CzaryMary.pl   
Poniedziałek, 18 Sierpień 2008 10:00

Koniec świata nastąpi w roku 2000- albo w 2012. Wtedy uaktywni się któryś ze zdemaskowanych Antychrystów. A może w ogóle tego końca nie będzie, a zamiast tego zacznie się przyjemna epoka powszechnej szczęśliwości. Tyle można dowiedzieć się z licznych internetowych wyroczni.

"Za panowania króla Roberta pojawiła się się na niebie, na zachodniej jego stronie, jedna z tych gwiazd, które nazywamy kometami"- napisał w swojej kronice średniowieczny mnich Raul Glaber. Zanotował w niej rozmaite wydarzenia, mające miejsce około roku 1000. Oprócz tych, które zkłóciły ład kosmiczny, także anomalie biologiczne, epidemie, ważne wydarzenia polityczne. Wszystko to, co miało świadczyć z zapowiedzianym w Apokalipsie czasie chaosu, spuszczenia z łańcucha demona złą.
Minęło tysiąc lat. Przybyło trochę technicznych wynalazków, wiemy więcej o świecie. A jednak teraz, u progu 2000 roku, znów wracają stare motywy i obrazy. Coś strasznego czai się w gwiazdach, na odległych planetach pokazują się zkrkryte dotąd znaki, znane z ekranów postacie nagle nabierają rysów Antychrysta...
Jednym słowem, nic nowego. Raul Glaber znalazł w internecie (i poza nim) wielu naśladowców.

Nostradamus wie wszystko
-Od początku roku 1996 do roku 1999 pojawiają się zjawiska zdarzające się raz na 11tyś. lat. Nowy księżyc pojawi sie w konstelacji Panny. Symbolizuje on Mesjasza. Blisko będzie kometa Hyukatake i Hale-Boppa- informuje uruchomiony lata temu milenijny serwis. Dodaje jeszcze jeden wymowny szczegół: w maju 2000 Wenus, MErkury, Słońce, Jowisz, Mars oraz Księżyc staną karnie w jednej linii. Co to wszystko oznacza? Dla autora jedno: bliski koniec świata.
Zwiastunami zagłady mogą być- według niektórych internautów- właściwie wszystkie zjawiska zachodzące w kosmosie. Na przykład obeserwowane nie tak dawno roje meteorytów, Leonidów. Bogatą milenijną symbolikę mają nawet wysyłąne przez ludzi sondy kosmiczne i zakładane wysoko w górze stacje kosmiczne. Przecież pisał o nich autor jednej z najsłynniejszych przepowiedni Nostradamus. Wątpliwości co do tego rozwiewa strona poświęcona wizjonerowi, Prophetic Innsights. Można na niej znaleźć długie i pokrętne wyjaśnienie, co Nostradamus miał na myśli. Znalazło się tam tłumaczenie, że sonda Cassini nie przypadkiem wróci z wędrówki kosmicznej w sierpniu 1999 (-Ciekawe, że 2 sierpnia 1999 roku minie 666 tydzień od jej wysłania- rzuca na marginesie autor tekstu). Albo że rosyjska stacja kosmiczna Mir włąśnie wtedy zostanie ściągnięta na ziemię. I wreszcie- że w tym samym 1999 roku, w marcu, wypuszczona przez NASA sonda ma przynieść kolejn zdjęcia Czerwonej Planety. W tym być może i takie, które pokażą wyraźnie ślady obcych cywilizacji...
Co do tych śladów, to autor strony poświęconej "kosmicznej konspiracji" nie ma adnych wątpliwości. W uchwyconym przez sondę zdjęciu, prezentującym wypukłości terenu, widzi ludzką twarz. Dokładniej nie ludzką, lecz anielską. Jak się dobrze wpatrzeć, można zobaczyć w niej rysy tajemniczego egipskiego sfinksa. Żeby to unaocznić innym, autor "zmiksował" oba zdjęcia- powstała animacja, w której marsjańska twarz przechodzi w oblicze sfinksa i na odwrót.
-Twarz z kosmosu oraz sfinks to symboliczne reprezentacje pierwszego i ostatniego przyjścia Chrystusa na ziemię- wyjaśnia zagadkę obu postaci.
Na końcu świata niektórzy chcą w internecie zarobić. -Jezus powiedział, że Jego powtórne przyjście zapowiedzą wielkie znaki na niebie. Udostępniamy w systemie Real Audio nauki na ten temat- zachęca kolejne milenijne źródło. Płacąc kilkanaście dolarów, mozna poznać np. symbolikę asteroidu Toutatis, który ma przelecieć blisko ziemi w 2004r. W ofercie serwisu sąponadto (odpłatne) wykłady na temat znaku Bestii.
Niezwykłe zjawiska mają następować także na Ziemii. Zawirowania na giełdach, konflikty polityczne (głównie te na Bliskim Wschodzie), wojny- to wszystko znaki zbliżającego się końca świata. Także epidemie. Według grupy występującej w sieci pod nazwą Ebola Zaire Fan Club epidemie to zemsta Gai- czyli jedna z apokaliptycznych plag, która spada naa Ziemię jako kara za zakłócenie przez człowieka ekosystemu.

Książę Karol zdemaskowany
Wiele jest znaków świadczących, że wśód nas grasuje już apokaliptyczna Bestia. Jednym z takich znaków jest wdrażany właśnie komputerowy system identyfikacji. Jeszcze trochę i będzie on kontrolował wszystkie aspekty życia
-Wszyscy będą mieli mikrochip wszczepiony pod skórę prawej ręki. Będzie on zawierał wiele danych- głosi opis straszliwej strategii.- Każdy przyjmujący znamię Antychrysta (mikrochip) będzie musiał uznać jego władzę i złożyć hołd. Dlatego wszyscy zostaną potem wtrąceni do piekłą. Ci, którzy nie przyjmą znamienia, nie będą mogli nic kupować. Pieniądze, czeki, karty kredytowe zastąpione zostaną przez system Bestii- prorokuje dalej autor apokaliptycznej strony.
Kolejny milenijny serwis oferuje spis historycznych i współcześnie żyjących postaci, uważanych za wcielenie Antychrysta. Jest tam Neron, Napoleon, Hotler, J.F. Kennedy (bo na konwencji Demokratów w 1956r dostał 666 głosów), Ronald Reagan (bo w każdym członie jego nazwiska jest sześć liter- Ronald Wilson Reagan- co daje w efekcie liczbę 666), Michaił Gorbaczow (z powodu plamy na czole). A tekże Wiliam Jefferson Clinton (jego kandydaturę zgłosili specjaliści od numerologii) i... brytyjski następca tronu, książę Karol. Za tą kandydaturą świadcy wiele faktów: to że ma powiązania rodzinne z Cesarstwem Rzymskim, że podobno jest wegetarianinem (co tłumaczy, dlaczego Antychryst zaprzestanie skłądania krwawych ofiar w Świątyni Jerozolimskiej), bo chce być królem Europy, ma powiązania z Bankiem Światowym i Narodami Zjednoczonymi, jest zaangażowany w proces pokojowy, miał wszczepiny implant, boichip. A poza tym monarchia brytyjska nieustannie konspiruje, ma powiązania z różokrzyżowcami, masonami, templariuszami... Autorzy zestawienia najwidoczniej bardzo uważnie przeczytali i wzięli sobie do serca głośną książkę Umberto Eco "Wahadło Foucaulta".
Na liście Antychrystów nie zabrakło szefa imperium Microsoftu Billa Gatesa. Z przyczyn zrozumiałych: przecież Bestia ma posłuzyć się technologią komputerową. A kto jak nie Bill od lat oplata swymi software'owymi mackami cały świat?
Koneserzy apokaliptycznych sensacji mogą również znaleźć w internecie ciekawą kolekcję liczb Bestii. Niezupełnie poważną. Oto fragment zestawienia:
668- bliskie sąsiedztwo Bestii
DCLXVI- rzymska liczba Bestii
666.000- numer bardzo precyzyjnej Bestii
1010011010- binarna notacje Bestii
$665.95- detaliczna cena Bestii
Route666- droga Bestii
Lotus 6-6-6- arkusz kalkulacyjny Bestii
Word 6.66- edytor Bestii
i66686- parametry CPU Bestii
666.AC.com- domena Bestii
Formula 666- wszechstronny środek do czyszczenia
666 kHz- częstotliwość, na której nadaje rozgłośnia Bestii

Biały bizon już jest
Koniec świata będzie 21 grudnia 2012 roku. Taką datę podaje kalendarz Majów- ogłasza autorytatywnie kolejny serwis. Jeden z wielu szukających najwyższej mądrości w tradycji ludów z różnych kontynentów.
Niektóre z tych opowieści niosą nutę optymizmu. Zamiast końca świata wieszczą początek harmonijnej ery, w której będą w zgodzie żyć różne rasy i narody. Jaak w tej opowieści o białym bizonie
- Dwa tysiące lat temu młoda kobieta pojawiła się na świecie pod postacią białego bizona. Dała przodkom Indian LAkota Siuks świętą fajkę i nauczyła ich, jak odprawiać religijne ceremonie. Uczyniła ich także straznikami Gór Czarnych. Przed odejściem powiedziała, że wróci, że wróci, by oczyścić świat, przywrócić duchowość i harmonię. NArodziny białego bizona to znak, że jej powrót jest blisko- głosi szerzona w internecie opowieść.
No i stało się. Bizon albinos przyszedł na świat w 1994 roku, na farmie w Janesville (Wisconsin)- czytam na jednej z wielu "bizonologicznych" stron WWW.- Indianie z Ameryki zaczęli tam zjeżdżać i odprawiać religijne ceremonie. Właściciele zwierzęcia nazwali bizona CUD i obiecali nigdy go nie sprzedawać.
Czego mozna teraz oczekiwać?- Oczyszczenia umysłu, ciała i ducha, zjednoczenia wszystkich narodów,czarnych, czerwonych, żółtych i białych- wyjaśniają interpretatorzy tego niezwykłego zjawiska.
Opowieść chronologicznie i kulturowo odległa, ale dla Raula Glabera nienowa. I w jego kronice po opisie lęków apokaliptycznych przyszedł czas na wyjaśnienie rozmaitych symptomów pojednania i oczyszczenia świata.
Czy po lekturze pism średniowiecznych mniecha może nas jeszcze coś zaskoczyć?

DOROTA GUT

Zmieniony ( Wtorek, 19 Sierpień 2008 11:31 )
 
Jak naprawdę powstał świat :) PDF Drukuj Email
Wpisany przez CzaryMary.pl   
Poniedziałek, 18 Sierpień 2008 09:59

występują :
%> ------- BÓG
# ---------- KOMPUTER

Na początku był komputer. I Bóg powiedział:
%>Niechaj się stanie jasność!
#Podaj nazwę użytkownika.
%>Bóg
#Wpisz hasło.
%>Wszechwiedzący
#Złe hasło. Spróbój jeszcze raz.
%>Wszechmocny
#Złe hasło. Spróbój jeszcze raz.
%>Technokrata
#I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Niedziela, Marzec 1.
%>Niech się stanie jasność!
#Nieznana komenda. Spróbój jeszcze raz.
%>Utwórz: światło
#Polecenie wykonane
%>Uruchom: niebo i ziemię
#I Bóg stworzył dzień i noc. I Bóg stwierdził 0 błędów.
#I Bóg wylogował się o 12:02:00 AM, Niedziela, Marzec 1.

#I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Poniedziałek, Marzec 2.
%>Niechaj powstanie sklepienie niebieskie pośród wody i światła
#Nieznana komenda. Spróbój jeszcze raz.
%>Utwórz: firmament
#Polecenie wykonane.
%>Uruchom: firmament
#I Bóg rozdzielił wody. I Bóg stwierdził 0 błędów.
#I Bóg wylogował się o 12:02:00 AM, Poniedziałek, Marzec 2.

#I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Wtorek, Marzec 3.
%>Niech wody pod niebem zbiorą się razem w jedno miejsce i niech ukaże się suchy ląd i...
#Zbyt wiele znaków w lini. Spróbój jeszcze raz.
%>Utwórz: suchy_ląd
#Polecenie wykonane.
%>Uruchom suchy_ląd
#I Bóg rozdzielił wody. I Bóg Stwierdził 0 błędów.
#I Bóg wylogował się o 12:02:00 AM, Wtorek, Marzec 3.

#I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Środa, Marzec 4.
%>Utwórz światła w firmamencie aby oddzielić dni od nocy
#Nie określony typ. Spróbój jeszcze raz.
%>Utwórz: słońce_księżyc_gwiazdy
#Polecenie wykonane
%>Uruchom: słońce_księżyc_gwiazdy
#I Bóg stwierdził 0 błędów.
#I Bóg wylogował się o 12:02:00 AM, Środa, Marzec 4.

#I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Czwartek, Marzec 5.
%>Utwórz: ryby
#Polecenie wykonane
%>Utwórz: ptactwo
#Polecenie wykonane
%>Uruchom: ryby_ptactwo
#I Bóg stworzył wielkie morskie potwory i każde żyjące stworzenie które...
#I Bóg stwierdził 0 błędów.
#I Bóg wylogował się o 12:02:00 AM, Czwartek, Marzec 5.

#I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Piątek, March 6.
%>Utwórz: bydło
#Polecenie wykonane
%>Utwórz: obrzydliwe_rzeczy
#Polecenie wykonane
%>Zrób człowieka na moje podobieństwo
#Nie określony typ. Spróbój jeszcze raz.
%>Utwórz: człowiek
#Polecenie wykonane
%>Bądź owocny, rozmnażaj się i wypełniaj Ziemię, ujarzmiaj ją i miej władzę nad stworzeniem morskim i powietrznym i nad każdym innym żyjącym na Ziemi.
#Zbyt wiele parametrów. Spróbój jeszcze raz.
%>Uruchom: rozmnażanie
#Wprowadzenie przerwane. 6 błędów.
%>Włóż: oddech
#Polecenie wykonane
%>Uruchom: rozmnażanie
#Wprowadzenie przerwane. 5 błędów.
%>Przenieś człowieka do Ogród_Eden
#Plik Ogród_Eden nie istnieje.
%>Utwórz plik Ogród.edn
#Polecenie wykonane
%>Przenieś człowieka do Ogród.edn
#Polecenie wykonane
%>Uruchom: rozmnażanie
#Wprowadzenie przerwane. 4 błędy.
%>Kopiuj kobietę z mężczyzny
#Polecenie wykonane
%>Uruchom: rozmnażanie
#Wprowadzenie przerwane. 2 błędy.
%>Utwórz pragnienie
#Polecenie wykonane
%>Uruchom: rozmnażanie
#I Bóg zobaczył mężczyznę i kobietę będących owocnymi i rozmnażającymi się w Ogród.edn
#Ostrzeżenie: Brak limitu czasu w bieżącej sesji. 1 błąd.
%>Utwórz wolna_wola
#Polecenie wykonane
%>Uruchom wolną_wolę
#I Bóg zobaczył mężczyznę i kobietę będących owocnymi i rozmnażającymi się w Ogród.edn
#Ostrzeżenie: Brak limitu czasu w bieżącej sesji. 1 błąd.
%>Cofnij Pragnienie
#Pragnienie nie może być cofnięte kiedy uruchomiono wolną_wolę.
%>Zniszcz wolną_wolę
#wolna_wola jest plikiem bez dostępu i nie może być zniszczona.
#Wpisz inną komendę, anuluj, lub uruchom pomoc.
%>Pomoc
#Pragnienie nie może być cofnięte kiedy uruchomiono woln_wolę.
#wolna_wola jest plikiem bez dostępu i nie może być zniszczona.
#Wpisz inną komendę, anuluj, lub uruchom pomoc.
%>Utwórz drzewo_poznania
#I Bóg zobaczył mężczyznę i kobietę będących owocnymi i rozmnażającymi się w Ogród.edn
#Ostrzeżenie: Brak limitu czasu w tej sesji. 1 błąd.
%>Utwórz dobro, zło
#Polecenie wykonane
%>Aktywuj zło
#I Bóg zobaczył, że stworzył wstyd.
#Ostrzeżenie błąd sytemowy w sektorze E95. Mężczyzna i kobieta nie znajdują się w Ogród.edn. 1 błąd. %>Szukaj mężczyzna, kobieta w Ogród.edn
#Nie znaleziono.
%>Usuń Wstyd
#Wstyd nie może zostać usunięty dopóki Zło jest uaktywnione.
%>Zniszcz wolna_wola
#wolna_wola jest plikiem bez dostępu i nie może być zniszczona.
#Wpisz inną komędę, anuluj, lub uruchom pomoc.
%>Stop
#Nie znana komenda. Spróbój jeszcze raz.
%>Ctrl^C
%>Ctrl^C
%>Ctrl^C
#UWAGA WSZYSCY UŻYTKOWNICY *** UWAGA WSZYSCY UŻYTKOWNICY: KOMPUTER ZOSTANIE WYŁĄCZONY DLA REGULARNEGO DZIENNEGO SPRAWDZENIA I ODPOCZYNKU ZA 5 MINUT. PROSZĘ SIĘ WYLOGOWAĆ.
%>Utwórz nowy świat
#Wyczerpałeś swoje wolne miejsce. Musisz zniszczyć stare pliki zanim nowe zostaną utworzene.
%>Zniszcz Ziemię
#Zniszcz Ziemię: potwierdź.
%>Potwierdzam
#KOMPUTER WYŁĄCZANY *** KOMPUTER WYŁĄCZANY. USŁUGI BĘDĄ WZNOWIONE W NIEDZIELĘ, MARZEC 8 O 6:00 AM. MUSISZ SIĘ TERAZ WYLOGOWAĆ.
#I Bóg wylogował się o 11:59:59 PM, Friday, March 6.


Zmieniony ( Wtorek, 19 Sierpień 2008 11:32 )